81:0
|||

81:0

Kiedyś myślałem, że największym sztosem jest ułożenie najlepszej pętli. Z najlepszymi smaczkami, z zerem nudy, z pięknymi widokami, totalnie z jak najmniejszą liczbą samochodów po drodze. Później doszło do tego kryterium aby układać wszystko tak, żeby nigdy nie musieć jechać tym samym odcinkiem na powrocie, co na początku. Zawsze chodziło również o odnajdowanie nowych ciekawych…

Fütterung der Quadrate
||

Fütterung der Quadrate

O tym, czym są kwadraty pisałem nie raz. Można lubić, można nie lubić. Można być fanem gmin, lecz niestety nam łatwiej zaliczać Landy. Co ciekawe na wykopie pojawiają się informacje o różnych fitczerach. Podobno francuzi wpadli na pomysł jak łapać kwadraty na navi w czasie rzeczywistym. „Fajnofajn”. Dokarmiając kwadrat, szczególnie na pustkowiach wschodnich Niemiec, szybko…

Wyspy nieznane
||||

Wyspy nieznane

Co jakiś czas wracam do domu, na wyspy. Czasem celem jest Tour de Zalew, czasem najlepsza gravelowa pętla czy po prostu odwiedziny rodziny. Wyspy pojawiają się co jakiś czas na blogu. Ale za każdym razem coś się zmienia, czy to pora roku, czy motyw przewodni pętli. Tym razem, postanowiłem spróbować pojeździć inaczej. Dawno nie robiłem pętli…

Jesiennie po siedem quadratów
||||

Jesiennie po siedem quadratów

Gdyby ten blog miał mieć zadanie relacjonować co się dzieje w kolarskim świecie, to musiałbym pisać o Gravelowych Mistrzostwach Świata i Miedwia we Włoszech. O imbie z Impą i rekordzie w godzinnej jeździe Filippo Ganna na torze. Na szczęście nie mam takich aspiracji. Nie znam się nie wypowiem się. Nie muszę pisać co sądzę o…