Festive500

Festive500

Rok 2020 był wyjątkowy na swój sposób i miało to również wpływ na tegoroczne wyzwanie. Ubolewam nad tym, że wymyślając trasy, musiałem wykluczyć świąteczny klasyk do Świnoujścia. Oczywiście w wariancie przez Niemcy. Ba od paru miesięcy mam zapisany ślad w Tour de Gravel Zalew, który musi poczekać, na lepszy czas.

Rapha500 2019
|||

Rapha500 2019

Day 1. Pobudka o 6.00, spojrzenie w lustro, szybkie śniadanie i mycie zębów. Ciuchy przygotowane, sprawdzony wiatr, temperatura. Może być mokro, w sumie to będzie. Trasa wgrana w Garmina. Można lecieć. Samotny przejazd przez Puszczę Bukową, kawa na Orlenie w Gryfinie. Trochę klasyk. Trochę, bo wziąłem Graila i zachaczyłem o Gessow i Salvey Muhle, wpadło…

Rok 2018
|

Rok 2018

Wiem, że modnie jest robić podsumowanie roku. Pisać o postanowieniach na nowy, wspominać kto odszedł w starym. Mam świadomość również, że niby coś klepię ale na wordpressie ostatnio pustawo. No cóż, jak się nie ma za wiele do powiedzenia to po co lać wodę. Rok 2018 nie był jakoś spektakularnie wyjątkowy. Skończyłem jedną świetną pracę,…