Zaczęło padać, spadła odporność i bum. Człowiek bez siły, smarka i kaszle. Więc zrobię coś pożytecznego i napiszę o „warstwowości kolarza” czyli mówiąc potocznym językiem – jak się ubrać na cebulę? Nie ma jednej najprawdziwszej prawdy, a każdy odczuwa zimno na swój sposób. Dlatego postanowiłem olać zabawę w skalę pt. „w krótkich spodniach jeżdżę do 15 stopni, 3/4 max…

Czytaj dalej

1/1